'

Oficjalna strona klubu

Dziś jest 20 czerwca 2019 Osób online: 1

Mecze

Kaczkan Huragan Morąg - Polonia Warszawa 1:1 19.06.2019 18:00
  • Bogdański 81'
  • Babiński 2'

Tabela ligowa

Ostatnio dodane komentarze

Losowa fotografia

Statystyki strony

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 222
· Najnowszy użytkownik: Mikola

· Odwiedzin dzisiaj: 30
· Odwiedzin wczoraj: 1116
· Odwiedzin ogólnie: 4840210

Tlen został podany.

08 czerwca 2019; 19:37 - tkuc32 Komentarzy: 1

Tlen został podany.Niezwykle cenne zwycięstwo w 31. kolejce III ligi odnieśli piłkarze Kaczkana Huraganu. Morążanie na własnym boisku wygrali 2:1 (0:1) z Ruchem Wysokie Mazowieckie.

Już przed meczem mogliśmy trochę odetchnąć bowiem do wyjściowej jedenastki powrócili rekonwalescenci: Jakub Stankiewicz, Rafał Kruczkowski oraz Joao Augusto. Rehabilitację wciąż przechodzi Paweł Galik a po meczu z Sokołem do grona kontuzjowanych dołączył również Igor Biedrzycki.

Od początku meczu mogliśmy zaobserwować bardzo ambitną grę obu drużyn i walkę o każdy metr boiska. Może jakości w tym nie było za dużo i składnych akcji jak na lekarstwo ale można było wyczuwać jak ważna jest stawka tego meczu dla jednej jak i drugiej drużyny. Ciekawiej zaczęło się dziać pod koniec pierwszej połowy. W 37. minucie Piotr Łysiak zagrywa do wchodzącego w pole karne Dawida Bogdańskiego ale naszego pomocnika w ostatniej chwili uprzedza bramkarz Ruchu. W 40. minucie w polu karnym „obciął” się Adam Paliwoda ale Mateusz Lawrenc broni groźny strzał napastnika gości. W 43. minucie goście przeprowadzają akcję lewą stroną boiska, piłka zagrywana w nasze pole karne uderza w rękę Jakuba Stankiewicza. Arbiter bez wahania dyktuje jedenastkę, którą na bramkę zamienia Arkadiusz Gajewski.

Morążanie jednak „nie składali broni”. W 58. minucie składna akcja gospodarzy i w ostatniej chwili na 16. metrze obrońcy Ruchu blokują Piotra Łysiaka. W 65. minucie strzelamy upragnioną bramkę, po trochę przypadkowej akcji piłkę w polu karnym otrzymuje Joao Augusto i pewnym strzałem doprowadza do remisu. Minutę później mamy ogromne zamieszanie w naszym polu karnym ale na nasze szczęście piłka nie znalazła drogi do bramki. W 67. minucie euforia na trybunach naszego stadionu. Arek Mroczkowski zagrywa do Joao Augusto, ten strzałem z głowy pokonuje bramkarza gości, arbiter nie wskazał jednak na środek pola gry, tylko odgwizdał spalonego. W 73. minucie nieoczekiwanie Augusto znalazł się w dobrej sytuacji, zdezorientowany golkiper Ruchu wyszedł z bramki ale nasz napastnik przenosi piłkę wysoko nad poprzeczką. W 78. minucie akcję rozpoczyna Piotr Łysiak, zagrywa do Dawida Bogdańskiego, ten wydawało się, że będzie dośrodkowywał ale piłka ku rozpaczy bramkarza Ruchu wpada mu „za kołnierz”. Na trybunach zapanowała ogromna radość, wynik o którym marzyliśmy ale do końca spotkania jeszcze kilkanaście minut. Goście zaatakowali nas ze zdwojoną siłą i mogli się nadziać na kontrę, jednak chęć obrony korzystnego wyniku wzięła górę i zarówno Augusto, Bogdański czy Śledź w doliczonym czasie gry byli osamotnieni w swoich akcjach.

Po zakończonym meczu pierwszy raz w rundzie wiosennej morążanie mogli odtańczyć taniec radości na własnym obiekcie. Co tu dużo mówić, morążanie odblokowali się w najlepszym możliwym momencie. Wyniki z innych spotkań także korzystne i nasi piłkarze mogą na chwilę odetchnąć. Możemy chyba stwierdzić, że jesteśmy blisko uniknięcia degradacji, ale jednocześnie daleko. Do końca rozgrywek zostały trzy kolejki. Przy korzystnym układzie wyników zwycięstwo za tydzień w Radomiu z Bronią, może już dać nam utrzymanie na dwie kolejki przed końcem rozgrywek bowiem Mazur zagra na wyjeździe z Ruchem a Victoria jedzie do walczącego o awans Sokoła AŁ. Jak najbardziej jesteśmy za takim scenariuszem.

Kaczkan Huragan: Lawrenc - Mroczkowski, Maciążek, Paliwoda, Stankiewicz (46' Boczko) - Kruczkowski (87' Grzybowski), Michałowski, Łysiak, Bogdański - Bartkowski (46' Śledź), Augusto.

Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych z Urzędu Miejskiego w Morągu.

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze

#1 | skrzydlaty666 dnia czerwca 08 2019 21:40:04
Uffff....Po pierwszej połowie,gdy ujrzałem wynik pomyślałem,że stare demony powróciły.Ale wierzyłem do końca,że to przełamanie musi nadejść.I nadeszło w najbardziej pożądanym momencie.Teraz mam nadzieję,że ten nowy wiatr powieje mocniej i piłkarze bardziej się rozluznią by za tydzień grać o pełną pulę.Tak złej passy mówiąc szczerze nie pamiętam.To pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej na własnym terenie.Nieprawdopodobne!Brawo za walkę i za przełamanieUśmiech

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Logowanie

Witaj Gościu Zaloguj/Rejestracja
Zamknij
Logowanie
Nazwa użytkownika
Hasło

Nie masz jeszcze konta?
Tutaj kliknij, żeby się zarejestrować.
Zapomniałeś hasła?
Żeby otrzymać nowe, tutaj kliknij.

Kalendarz



Szybkie wyniki

Sponsorzy klubu

KaczkanUrząd MiastaKrawczykAgromechMarszalDrew-Motr-golMarketingAlpinaMir-BrukLewiatan Mickiewicza 38AAnimatorMirasMR DiagnosticMapeiRestauracja ParkLeo CenterOkna i Drzwi ŚliwińskiFarmedKlimbejn TransportKodoTailor HotelWD-TechSosnowski Auto
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.