'

Oficjalna strona klubu

Dziś jest 12 grudnia 2019 Osób online: 1

Mecze

Tabela ligowa

Losowa fotografia

Statystyki strony

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 222
· Najnowszy użytkownik: Mikola

· Odwiedzin dzisiaj: 266
· Odwiedzin wczoraj: 1149
· Odwiedzin ogólnie: 5131390

Trener Machiński o obecnej sytuacji w klubie

02 października 2012; 11:10 - tkuc32 Komentarzy: 0

Trener Machiński o obecnej sytuacji w klubieTa grupa jest trochę za bardzo zżyta i brakuje w niej kogoś, kto przyszedłby i przypieprzył porządnie w stół – mówi o swojej drużynie Krzysztof Machiński, trener III-ligowego Huraganu Morąg, który w weekend przerwał fatalną passę czterech ligowych porażek z rzędu.

- W meczu z MKS Korsze po raz pierwszy od trzech meczów nie pokazał się Pan na boisku. Dlaczego odstawił Pan siebie od składu?

- Są chłopaki do tego, żeby grać, a ja wchodzę czasami, tylko z konieczności.

- „Nie chcem, ale muszem”?

- Tak. Gram tylko jak są kontuzje albo zawodnicy są wykartkowani. Jak jest do dyspozycji szeroka kadra, daję pole do popisu chłopakom.

- Tylko, że ta kadra za szeroka nie jest…

- Od czwartej kolejki mamy z tym cały czas problemy i myślę, że już do końca rundy będzie z tym problem. Po prostu musimy się do tego przyzwyczaić.

- Gdzie widzi Pan największe braki?


- Na pewno brakuje mi przynajmniej jednego dynamicznego skrzydłowego. Przede wszystkim mam tu na myśli brak Darka Boczki, który grałby na lewym skrzydle. To fajny, dynamiczny chłopak. Brakuje też trochę napastnika, na pozycji którego z konieczności grają Rafał Gagat albo Mateusz Czorniej. Kuba Błażewicz powoli zaczyna już jednak wracać do treningów i myślę, że za dwa-trzy tygodnie będzie gotowy do gry. Przede wszystkim będzie teraz musiał przełamać barierę psychiczną.

- W składzie Huraganu zawsze był ktoś doświadczony. Jeszcze niedawno grali tu Kulpaka czy Madej, wcześniej Tomasz Włodarczyk. Teraz kogoś takiego brakuje?

- Oczywiście. Przed sezonem sytuacja w klubie była jednak niepewna i nie było wiadomo, w jakim zestawienie przystąpimy do tych rozgrywek. Później wszystko się wyklarowało, ale wtedy już ciężko było kogoś znaleźć. Wyłapaliśmy Rytelewskiego z Pasymia, a tydzień przed ligą doszedł Adamski. Obojczyki złamali jednak Boczko i Kuba Błażewicz, więc tych wzmocnień za mocno nie odczuliśmy. A dodatkowo, do wojska, wyjechał nam jeszcze Brzuziewski. No, i brakuje Kuby Lipki, który od dłuższego czasu ma kontuzję kolana… Jak Pan widzi, braki mamy ogromne...

- I dlatego Pan pojawia się na boisku.

- No, muszę. Od czasu do czasu trzeba coś połatać (śmiech). Ale naprawdę, wybiegam i będę wybiegać tylko i wyłącznie, kiedy pojawią się absencje.

- To już Pana druga runda w Huraganie. Drużyna z Morąga to już zespół Krzysztofa Machińskiego?

- Myślę, że najbardziej „mój” był ten zespół z pierwszych pięciu kolejek, kiedy dysponowaliśmy sporą siłą rażenia. Teraz staramy się jak możemy. Nie gramy piłki siłowej, staramy się rozgrywać. Różnie z tym bywa, ale tak się staramy.

- Z Korszami zagraliście przyzwoite spotkanie. Mogliście wygrać, bo w końcówce piłkę meczową miał Grzesiek Naczas.

- Miał… Grzesiek od kilku meczów jest już wyróżniającym się zawodnikiem i szkoda, że mu ta piłka nie wpadła… No, ale, niestety, okazało się, że po czterech porażkach nie można tak od razu wygrać meczu. Gdyby nasze podejście do czterech wcześniejszych spotkań było, chociaż w 50 procentach, takie jak z Korszami, mielibyśmy o sześć punktów więcej.

- Krótko mówiąc: z Korszami było gryzienie trawy.

- Tak, było widać zaangażowanie. Nie wiem, czego chłopaki potrzebowali… Czasami wydaje mi się, że ta grupa jest trochę za bardzo zżyta i brakuje w niej kogoś, kto przyszedłby i przypieprzył porządnie w stół. Ja czasem próbuję to zrobić, ale generalnie jestem dla chłopaków raczej tym dobrym policjantem. Brakuje mi kogoś z męską ręką szatni, czyli tzw. lidera. Na dziś kogoś takiego, niestety, nie ma.

- To może trzeba ściągnąć Marka Zawadę, z którym sprawnie współpracowaliście w Tolkmicku?

- No pewnie (śmiech)! No, ale jakiś tam temat jest…

- …czyli trafiłem w samo sedno!

- Nie, spokojnie, na razie to tylko takie dywagacje. Marek ma swoją firmę, którą teraz prowadzi, miał też problemy zdrowotne… Porozmawiać zawsze jednak można. Zobaczymy.

- Wspomniałem o Barkasie, a drużyna z Tolkmicka w tym sezonie radzi sobie znakomicie. W tamtym zespole widać jeszcze Pana rękę?

- Myślę, że już nie. Przyszli nowi zawodnicy – klub złapał kupę zawodników III-ligowych. To widać. Grupa jest wystarczająco silna na awans.

- A jeżeli chodzi o styl gry?

- Trochę inaczej grają. My z Markiem zawsze preferowaliśmy grę piłkę, a teraz jest bardziej siłowy styl. Ale jest skuteczny. Żeby tak grać, trzeba mieć jednak odpowiednio predysponowanych do tego zawodników. A ja mam tylko dwóch Naczasów, których można uznać za takich „boiskowych zwierzaków”.

- Widzę jednak, że losy Barkasa wciąż Pan śledzi.


- Tak, wciąż mam z niektórymi zawodnikami. Sentyment na pewno pozostał.

- Wciąż dojeżdża Pan z Elbląga do Morąga?

- Tak. Teraz, dzięki nowej drodze, jadę 30, góra 40 minut. Naprawdę można teraz komfortowo dojechać.

- O co w tym sezonie gracie?

- Przed sezonem powiedziałem, że chcę pierwszą piątkę. Będziemy musieli dużo poprawić, by to osiągnąć, ale skoro tak powiedziałem, to chcę, żeby tak było. Mimo wszystko, jestem optymistą. Do gry wrócą niedługo kontuzjowani zawodnicy i trzeba będzie zdobyć jak najwięcej punktów do końca rundy. A przed następną rundą trochę wzmocnień się przyda. Zbyt często zdarza się, że dysponujemy 13 albo 14 ludzi.

Rozmawiał Piotr Gajewski

Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych z Urzędu Miejskiego w Morągu.

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Logowanie

Witaj Gościu Zaloguj/Rejestracja
Zamknij
Logowanie
Nazwa użytkownika
Hasło

Nie masz jeszcze konta?
Tutaj kliknij, żeby się zarejestrować.
Zapomniałeś hasła?
Żeby otrzymać nowe, tutaj kliknij.

Kalendarz

Grudzień 2019

Pon Wto Śr Czw Pia Sob Nie
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31


Szybkie wyniki

Sparingi zima

Sponsorzy klubu

KaczkanUrząd MiastaKrawczykAgromechMarszalDrew-Motr-golMarketingAlpinaMir-BrukLewiatan Mickiewicza 38AAnimatorMirasMR DiagnosticRestauracja ParkLeo CenterMarkety BudowlaneFarmedKodoTailor HotelWD-TechSosnowski Auto
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.